| Opis: | Ambitny i konserwatywny dyrektor elitarnej szkoły dla chłopców, prywatnie był kochającym ojcem dla swojej jedynej córki – Meghi. Pewnego dnia zauważa uczucie pomiędzy latoroślą, a jednym z wychowanków szkoły, Rajem. Dumny ze sztywnych reguł i obowiązujących w jego placówce zasad, niezwłocznie wyrzucił chłopaka ze szkoły. Załamana Megha po niedługim czasie zmarła. W dodatku była to śmierć nadzwyczaj tragiczna. Dziewczyna, nie uzyskawszy od ojca zgody na związek z ukochanym, odebrała sobie życie. Kilka lat później w szkole pojawia się nowy nauczyciel muzyki. Dyrektor nie poznaje w nim swojego dawnego ucznia. Nie spodziewa się również tego, co nastąpi....
Tymczasem Raj nie zapomniał o Meghi i powraca, by wyrównać rachunki z przeszłości. Uczy więc nie tylko muzyki, lecz przede wszystkim miłości i czerpania radości z życia – czyli tego wszystkiego, czego w murach szkoły zdecydowanie brakuje...
Motywem przewodnim filmu niewątpliwie jest miłość –ponadczasowa i silniejsza niż śmierć. Choć Meghi już nie można wskrzesić, młodzieńcze uczucie Raja nie zgasło i staje się iskrą, pozwalającą rozpalić płomień miłości w sercach wychowanków szkoły. Bardzo interesujące i świetnie zagrane są wieloznaczne i skomplikowane relacje między młodym nieszczęśliwym kochankiem, a ojcem jego tragicznie zmarłej jedynej miłości, który zarazem pozostaje sprawcą całego nieszczęścia...
Równolegle ukazane są trzy inne historie miłosne. Student imieniem Vicky jest zakochany w dziewczynie zwanej Ishika. Jego kolega beznadziejnie i , jak się zdaje, bez wzajemności, darzy uczuciem Sanjanę, swoją przyjaciółkę z dzieciństwa. Trzeci z nich – Karan – ma najtrudniejszą sytuację: wybranka jego serca, Kiran, jest żoną wysłanego na misję żołnierza.
Okazuje się, że wielkie uczucie można spotkać wszędzie. Sameer zna Sanjanę od dzieciństwa, wychowywali sie od najwcześniejszych lat na jednym podwórku. Pielęgnuje on w sobie miłość do niej, pomimo, że aktualnie spotyka się ona z innym chłopakiem.
Vikram spotyka Ishike w jeszcze mniej sprzyjających okolicznościach. Mianowicie, wpada na dziewczynę w chwili, gdy jest ona zajęta kradzieżą jabłek ze szkolnego ogrodu.
Karan dostrzega Kiran, gdy ta stoi na wzgórzu niedaleko stacji kolejowej. Pała do niej uczuciem, nawet wtedy, gdy okazuje się, że nie jest ona wolna... Sytuację komplikuje fakt, że jej mąż – żołnierz, wyjechał na misję za granicę. Nie ma od niego żadnych wieści, ale też nie ma żadnej wiadomości, która jednoznacznie potwierdzałaby, że zginął. Przed Kiran długie, ciężkie dni samotnego oczekiwania w niepewności...
Wszystkie wątki splatają się ze sobą. W finale okazuje się, że ofiara życia Meghi nie poszła na marne. Bohaterowie pojmują, że miłość jest najsilniejszą siłą tego świata.
Te głębokie, poruszające treści, ukazane są we wspaniałej oprawie muzycznej. Śpiewają największe sławy indyjskiej estrady.
Film pokazuje, że miłość to nie tylko ból. Udowadnia, że przede wszystkim sam fakt, iż potrafimy czuć, jest czymś wspaniałym. A także pokazuje, że nawet jeśli miłość powoduje cierpienia – to one również mają swoją wartość i piękno... i przede wszystkim – po obejrzeniu „Mohabbatein” można uwierzyć, że nawet w najbardziej niesprzyjających warunkach miłość zatriumfuje.
Zimne, nieprzyjazne mury szkoły zostaną ostatecznie rozjaśnione przez pozytywne uczucia.
Doskonale zagrany jest spór pomiędzy dyrektorem a nauczycielem muzyki, ewolucja ich wzajemnego stosunku i ciążące na tym wszystkim zadawnione urazy. Konflikt światopoglądów, konflikt pokoleń, jednocześnie splecione nierozerwalnym węzłem tragedii z przeszłości. Tragedii, która raz na zawsze diametralnie zmieniła życie bohaterów.
Olśniewająco piękna Aishwarya Rai to idealne wcielenie ponadczasowej miłości.
Film kręcono w zachwycających przestrzeniach i olśniewających wnętrzach.
Obraz „Mohabbatein” nie tylko ukazuje starcie dwóch bohaterów. To również całkiem realna rozgrywka pomiędzy dwoma wspaniałymi aktorami, którzy już za życia stali się legendami kina – nie tylko indyjskiego. Mowa oczywiście o Shah Rukh Khanie i Amitabhu Bachchanie.
Film nie tylko oddziałuje na emocje. Zachwyca także jego strona wizualna, bogata i znacząca kolorystyka, a także niesamowity, porywający taniec bohaterów.
Dobre aktorstwo również jest niekwestionowanym atutem tego filmu.
Optymistyczne jest przesłanie i wnioski z filmu – że w walce miłości z nienawiścią, zdecydowanie wygrywa ta pierwsza. Tradycja, dyscyplina i rozsądek, również w starciu z miłością nie mają szans.
Dużo dobrej muzyki, przystojni mężczyźni o umięśnionych torsach, olśniewająco piękne i zachwycająco zgrabne kobiety – to oczywiście znaki rozpoznawcze „Mohabbatein”, podobnie jak wszystkich filmów z Bollywood.
Ten niezwykły film to w znacznej mierze dzieło różnych członków rodziny Chopra. Obraz reżyserował Aditya Chopra. Producent to jego ojciec – Yash Chopra. Odtwórcą jednej z ról jest z kolei Uday – młodszy z synów Yasha. |